

Mam wiele twarzy, lecz żadna nie jest moją własną, Od gumowych uśmiechów po Trumanowskie oblicze. Maska uczyniła mnie dzikim, przyniosłem zielony chaos, Kłamałem jako prawnik, który nie mógł nic powiedzieć. As wśród zwierząt, rozwikłałem każdą sprawę— Kim jestem, mistrz ruchu i mimiki? Stan: Dobry, nowy i nienotowany.