
Living Dead Dolls, to marka która naprawdę dzieli wodę. Albo je kochasz, albo nienawidzisz; ale nie możesz zaprzeczyć, że projekt jest doskonały i są straszne jak diabli (co oczywiście było zamierzeniem). Tutaj mamy Tessa, która zmarła po tym, jak wyrwano jej oczy i krwawiła na śmierć. Ech.