
May the 4th to dzień, na który czekają każdy fan Star Wars i którym się delektują. Disney Store wypuścił na swojej stronie ten ekskluzywny klucz i miał być dostępny od godziny 7:00 czasu PST. Wiele osób oczekiwało na premierę, a zdobycie go miało być trudniejsze, niż powinno się wydawać. Po pierwsze, Disney miał premierę z innej linii mniej więcej dwa tygodnie wcześniej i doświadczenie było katastrofalne. Wielu kupujących nie mogło zdobyć tego, czego chciało. A ci, którzy byli w stanie coś kupić, spotykali się z długimi kolejkami, nieodpowiadającymi ekranami płatności, znikającymi koszykami i wieloma innymi problemami, które towarzyszą dużemu ruchowi. Ta premiera miała być inna. Wprowadzili nową wirtualną kolejkę, w ramach której strona internetowa pozwalała wejść ograniczonej liczbie osób naraz i dała im dziesięć minut na dodanie przedmiotów do koszyka. Ta część działała całkiem dobrze, dopóki nie dotarło się do ekranu płatności. A liczby na przedmiotach były tak wahania, że wielu straciło nadzieję, że kiedykolwiek coś zdobędzie. Moje doświadczenie było całkiem interesujące. Chciałem tylko to i jeszcze jednej rzeczy. Wiedziałem, że to będzie jedna z trudniejszych rzeczy do zdobycia, więc planowałem najpierw dodać to do koszyka. Potem poszłem po tę drugą rzecz. Po pewnym czasie na ekranie oczekiwania strona pozwoliła mi wejść i natychmiast dodałem to do koszyka. Przejrzałem wszystkie kroki i dodałem drugą rzecz, a następnie przejść do kasy. Ku mojemu ogromnemu rozczarowaniu, strona nie pozwalała mi zalogować się, aby dokończyć zamówienie. Wybrałem jako gość i mogłem przejść do ekranu zamówienia. Wprowadziłem dane kontaktowe, adres dostawy i informacje płatnicze i kliknąłem Złoż zamówienie. Pojawił się błąd, że metoda płatności nie mogła zostać przetworzona. Podwójnie sprawdziłem numer karty i ponownie wpisałem dane. Kliknąłem przycisk Wyślij i znów otrzymałem ten sam błąd. Po wielu próbach z różnymi kartami nic nie działało. Więc po prostu zaakceptowałem prawdopodobieństwo, że nie będę w stanie kupić żadnego z przedmiotów, opróżniłem koszyk i opuściłem stronę. Jednak około trzeciej godziny ponownie zajrzałem na stronę, żeby zobaczyć, czy ruch nie zelżał. Ku mojemu zaskoczeniu, wciąż były dostępne. Szybko dodałem jeden do koszyka z pełnym oczekiwaniem, że zniknie, gdy przejdę do kasy. Zdobyłem mój drugi przedmiot i przystąpiłem do kasy. Ku mojemu zdumieniu nic nie zniknęło, gdy przechodziłem do kasy. Pełniłem nadzieję, że strona nie pozwoli mi się zalogować, ale pozwoliła. Dotarłem do ekranu płatności i, co zaskakujące, transakcja przeszła. Otrzymałem potwierdzenie e-mailem w krótkim czasie. Otrzymałem je 13-tego i jestem bardzo zadowolony, że udało mi się zdobyć jeden.