
„Pyewacket” to powolnie narastający dramat grozy, który zaskoczył mnie atmosferycznym, dobrze zrealizowanym fabułą i kilkoma niezwykle przerażającymi scenami. Te subtelne i dość wolno rozwijające się horrory nie są dla każdego, ale „Pyewacket” z pewnością stanowi przyjemny film i doskonale łączy dramat rodziny z nadprzyrodzonym horrorem. Zakończenie mogło wymagać dopracowania, bo po świetnym budowaniu napięcia niemal wydaje się, że czegoś istotnego brakuje. To niedoceniany film, o którym rzadko się mówi, i z pewnością warto go obejrzeć! 😊 OCENA: ⭐️⭐️⭐️1/2