
„The Missing” to dość zapomniana westernowa produkcja w reżyserii Rona Howarda, która często umyka uwadze. W rzeczywistości to całkiem solidny film, z doskonałymi występami, piękną fotografią i dobrą atmosferą. Fabuła również trzyma całkiem wysoki poziom, lecz z jakiegoś powodu nie wydaje się aż tak angażująca jak w niektórych najlepszych filmach Howarda. Zdecydowanie warto obejrzeć! 😊