
„Vampires” to z pewnością jeden z mniej docenianych filmów Johna Carpentera, do którego lubię wracać od czasu do czasu. Ma dobrą historię, odpowiednią ilość krwi i krwiopijców, a James Woods prezentuje epickową rolę łowcy wampirów Jacka Crowa. Ostatnia część mogłaby być nieco lepiej zapamiętana, ale i tak to dużo zabawy i zawsze dobrze spędzam czas, oglądając ten film. Gorąco polecam!😊