
”She Creature” to przyjemne, drobne horrorowo-fantastyczne dzieło z początku lat 2000. Jak na stosunkowo niskobudżetowy film telewizyjny, ten film jest całkiem absorbujący i robi to, co trzeba, z tym, co dostarczono. Mogłaby oczywiście mieć mocniejszą fabułę, ale na szczęście ma silny obsadę, a Rufus Sewel i Carla Gugino dostarczają dobre kreacje. Finał z pewnością jest najważniejszym momentem filmu, a projekty stworów Stan Winstona wyglądają kapitalnie. Zabawne, małe „creature feature”, które nikt już chyba nie pamięta 😊