
„Abominable” to trochę niedoceniany horror-thriller, który prawie czuje się jak szalona wersja „Okna na podwórko” Hitchcocka z człekokształtnym, kanibalicznym big footem! 😄 To kiczowate i celowo w stylu filmu B, ale w przeważającej części w dobrym sensie, i naprawdę podobała mi się szybka akcja. Mimo że w „Abominable” nie ma nic wyjątkowo rewolucyjnego, gorąco go polecam fanom klasycznych filmów z potworami! 😊