
„Rambo 3” prawdopodobnie jest najbardziej nielubianym filmem w tej serii, ale ja zawsze go lubiłem i uważam, że jest całkiem mocno niedoceniany. To najbardziej akcjonistyczny i przerysowany film w serii, i nawet według standardów późnych lat 80. nie był zbyt oryginalny, ale jest bardzo zabawny i wypełniony świetnymi scenami akcji. Jestem przekonany, że to także pierwszy film z „Rambo”, jaki kiedykolwiek widziałem, i to prawdopodobnie dlatego najbardziej na mnie rezonuje. Dobry film! 😊