
„Death Ship” to tania, kiczowata horror-thriller z 1980 roku, który nie jest szczególnie oryginalny, ale ma bardzo nostalgiczny klimat i całkiem sporo przerażających scen. Fabuła bywa zbyt przewidywalna i czasem śmieszna, a finał mógłby być zdecydowanie bardziej zapadający w pamięć, ale jeśli potrafisz to przymrużyć oko, w „Death Ship” znajdziesz naprawdę przyjemne momenty. Niezbyt dobry film, ale warto obejrzeć, jeśli lubisz niskobudżetowe, stare szkolne horrory 😊 Ocena: ⭐️⭐️1/3