
Właśnie obejrzałem "Santa's Slay". Głupi, wulgarny i zabawny horror-komedia, który tak naprawdę nie ma sensu, ale dostarcza całkiem sporo zabawnych scen i złego humoru. Czasem wydaje się trochę nierówny, i naprawdę chciałbym, żeby poszli w to jeszcze bardziej na przekór koncepcji. Zabawa, ale zapada w pamięć jak 70 minut😊