
Właśnie skończyłem oglądać "Krampus: The Christmas Devil". O mój Boże... Wiedziałem, że to będzie niezłe gnioto, ale i tak nie byłem przygotowany na ten niskobudżetowy shitfest! Nic w tym filmie nie jest nawet odrobinę zabawne ani rozrywkowe. To po prostu strasznie kiepsko! Prawdopodobnie najgorszy film, jaki widziałem w tym roku...😊