
Właśnie ponownie obejrzałem ”Driven”. Zawsze uważałem, że to trochę niedoceniany film i z pewnością nie zasługuje na całą tę falę nienawiści, którą zbiera. ”Driven” to praktycznie film „Rocky” osadzony w świecie wyścigów, ale jest naprawdę wciągający i wszystkie sceny wyścigów są bardzo ekscytujące. Stallone i Burt Reynolds również dają tu całkiem mocne występy. Hejterzy będą hejtać, ale ja naprawdę lubię „Driven”😊