
Dziś ponownie obejrzałem "Whiteout". Przyjemny, lecz dość generyczny thriller w reżyserii Dominca Sēna. Naprawdę podoba mi się klimat i ton opowieści, ale jest trochę zbyt przewidywalny i może nieco rozwodniony. Kate Beckinsale dobrze wypada w roli głównej i zawsze cieszę się, gdy widzę Gabriela Machta, którego uwielbiam w serii "Suits". "Whiteout" nie jest wcale wybitnym filmem, ale oglądam go przez lata wiele razy i zawsze znajduję się rozrywka 😊