
Ponieważ wciąż jestem na urlopie, nie mam pod ręką wielu moich zabawek. Ale oto dziwaczna, a zarazem zuchwała malutka sztuka, którą kupiłem w The SEV CHARIOT. Lubię kosmiczny syf i jestem amatorem wszystkiego z sześcioma kołami. Więc czemu nie? W tej chwili przemierza Amber Moon na Grogopii IV. Prowadzenie po alkoholu dozwolone