
Z mojego doświadczenia wynika, że rzadko trafia się na Targu z zabawkami/zbieractwami na dokładnie to, czego szukasz. Na szczęście wczoraj tak właśnie się stało. To jeden z dwóch zachowanych w miodowym stanie egzemplarzy z lat ’70, które znalazłem. W zasadzie był to pierwszy stoisko, na którym byłem. Wyprodukowany w Anglii, wszystkie części metalowe i datowane na 1975 rok, niesamowite retro-futurystyczne stylizacje COSMOBILE naprawdę robią wrażenie. A jak piękne jest opakowanie? Choć się starają, Mattel nie potrafi odtworzyć tego artworku w ich nowoczesnym opakowaniu. Uwielbiam to.