
Zgarnąłem ten 1986 SCI-FI niedawno. Prawie jak nowy, z fajnymi, mocno złączonymi stawami i ostrą farbą. Słyszałem, że ten gość dostaje trochę gówna z powodu jego żywych kolorów, ale dla mnie to właśnie to, razem z jego retro sci-fi stylizacjami, stanowi całą atrakcję. Poza tym, myślę, że ten gość świetnie działa jako przeciwwaga do złowrogiego TECHNO-VIPER. Co myślicie? Nie jestem zbyt fanem Joe, naprawdę lubię ten франчайз, ale w dzieciństwie tylko pogrywałem, a dzisiaj mam tylko kilka figurek. Więc nie pieprzcie mnie wywodem pełnym ciekawostek, które zrozumie tylko hardcore’owy fan!