
STRETCHA FETCHA z ok. 1972–1976. Nie doskonały egzemplarz, ale najlepszy, jaki spotkałem. Właśnie kupiony za niewielką sumę w pakiecie po licytacji. Bardzo angielski w swoim fantazyjnym stylu. Wciąż całkiem idealnie prosto się toczy i ma minimalne odpryski jak na swój wiek. Ładne uzupełnienie. 👍🏻