
Właśnie ponownie obejrzałem "Annabelle". Naprawdę podobało mi się to znacznie bardziej przy drugim podejściu. Wciąż uważam, że ma kilka poważnych wad, ale ogólnie to wciągający horror z kilkoma dobrymi dreszczami i upiorami. Zaczynam oglądać dziś wieczorem "Annabelle: Creation"! 😊