
Na pamiątkę reżysera Umberto Lenzi obejrzałem "Cannibal Ferox". Ten film może nie być najlepszym dziełem Lenzi, ale prawdopodobnie jest najbardziej znanym spośród jego filmów w karierze. Dostarcza dość obrzydliwych scen krwi i innych przerażających obrazów, ale wyraźnie naśmieszanie "Cannibal Holocaust", co sprawia, że momentami wydaje się nieco mało inspirujący. Pomimo braku oryginalności, niektóre z najbardziej makabrycznych scen filmu prawdopodobnie na długo pozostaną w pamięci, a to coś, czego nie można doświadczać zbyt często w nowoczesnych horrorach 😊