
Wieczorem obejrzałem ponownie "Wing Commander". Z jakiegoś powodu pomyślałem, że może ten film nie był aż tak zły jak wspominałem... Cóż, wciąż jest naprawdę zły 😄 To okropna przygodówka sci-fi wypełniona przeciętną grafiką CGI, złymi aktorstwami i niezwykle nużąjącą fabułą. Nie warto tracić na niego czasu 😊