
Dziś wieczorem obejrzałem „The Punisher” (2004) Extended Cut. Wersję kinową oglądałem wielokrotnie, ale to był pierwszy raz z extended cut. Nie powiedziałbym, że jest znacznie lepsza niż oryginał, ale daje głębszy wgląd w historię. Zawsze lubiłem ten film, choć nie jest najlepszą adaptacją tej kultowej postaci. Thomas Jane jest znakomity jako Punisher, a John Travolta tworzy świetnego złoczyńcę, lecz historia mogła potrzebować co najmniej dwóch większych scen akcji, by naprawdę zapadła w pamięć. Jeśli nie podobała Ci się wersja kinowa, prawdopodobnie nic nie znajdziesz w extended cut, ale dla fanów oryginału zdecydowanie warto dać mu szansę 😊