
Właśnie skończyłem oglądać "What We Do in the Shadows". Absolutnie zabawny horror komedii z Nowej Zelandii. Historia to w zasadzie zbiór losowych scenek złożonych w ramach mockumentary, ale faktycznie działa bardzo dobrze, a żarty są bardzo bystre i śmieszne. Chyba wyraźnie zrobione przy bardzo ograniczonym budżecie, ale to tylko dodaje uroku. Zdecydowanie must-see! 😊