
Właśnie obejrzałem "Risen". Ciekawy, choć trochę bez wyrazu podejście do historii zmartwychwstania Jezusa. Ma w sobie wszystkie elementy skłaniające do przemyśleń, ale niestety niewiele w nim czegoś zapadającego w pamięć. Joseph Fiennes dobrze radzi sobie w roli pierwszoplanowej i podobało mi się, że film nie staje się zbyt kaznodziejski. Nie super świetny film, ale warto obejrzeć 😊