
Właśnie ponownie obejrzałem "Iron Man 3". To kolejny doskonały sequel z serii "Iron Man". Jest trochę inny pod kątem tonacji niż poprzednie dwa filmy, ale naprawdę podoba mi się, że bardziej koncentruje się na Tony'ego Starka, a nie tylko na Iron Manie. Nie trzeba dodawać, że wciąż dostarcza całego Marvelowego uroku, którego można się spodziewać, oraz piękne wizualnie sceny. Jedyny zarzut, jaki mam co do tego filmu, to złoczyńca granego przez Guy Pearce. Dobrze odegrał swoją postać, ale niestety nie dano mu wystarczająco dużo czasu ekranowego, aby naprawdę zrozumieć motywacje postaci. Dobry film, dobry sequel 😊