
Właśnie oglądałem "The Alphabet Killer". Średni, całkiem przewidywalny thriller sensacyjny. Ma wprawdzie pewien potencjał, a pierwszy akt jest w rzeczy samej całkiem interesujący, ale historia szybko traci impet, a finał wydaje się całkiem niesatysfakcjonujący. Nie jest to okropny film, ale jest bardzo łatwy do zapomnienia 😊