
Właśnie obejrzałem ponownie "Deadpool". To nadal najzabawniejszy kiedykolwiek film z Marvela i absolutny sztos od początku do końca. Ryan Reynolds w pełni gra główną rolę, a ogromny ładunek grubych żartów, kiepskich dowcipów i niesamowitych scen akcji to coś naprawdę wspaniałego!😊