
Właśnie obejrzałem "Paperhouse". Interesujący film o dorastaniu, który miesza elementy dramatu, fantasy i horroru. Ma bardzo unikalny styl i porusza wiele dużych tematów dotyczących dziecięcych lęków, koszmarów i przyjaźni. Fabuła jest dość pomysłowa, ale też nieco dezorientująca i chaotycznie prowadzona w niektórych momentach, i nigdy do końca nie złapałem nastroju i tempa. Zdecydowanie warto zobaczyć😊