
Dziś wieczorem obejrzałem "Hours". To całkiem solidny dramat-thriller z wciągającą historią i doskonałą rolą pierwszoplanową zmarłego Paula Walkera. Tempo jest dobre, obraz został ładnie wyreżyserowany, ale może być trochę powtarzalny, a zakończenie wydaje się chyba nieco nagłe. Zdecydowanie warto to zobaczyć!😊