
Dzisiaj ponownie obejrzałem „Texas Chainsaw 3D”. Siódmy film z tej serii wydaje się trochę pośpieszony i źle napisany. Znowu historia przechodzi przez większość tych samych sztuczek, które już widziałeś, postacie są bez wyrazu, a większość krwi wydaje się nieco wymuszona. Finał jest całkiem zabawny, a Alexandra Daddario wygląda oszałamiająco! To musi być najbardziej powtarzająca się seria horrorów, jakie kiedykolwiek oglądałem... 😊