
Właśnie skończyłem oglądać "The Echo". Dość dobry horror z dość schematyczną fabułą. Pomimo kilku jego oklepanych motywów jest całkiem sporo fajnego napięcia i atmosfery, a nie tylko masa nudnych jump scare’ów. "The Echo" prawdopodobnie nie jest najbardziej zapadającym w pamięć filmem, ale myślę, że warto go obejrzeć. To w rzeczywistości remake filipińskiego horroru "Sigaw" (aka "The Echo") z 2004 roku, więc jeśli spodobał Ci się ten film, można też spróbować obejrzeć tamtą wersję. Zarówno oryginał, jak i remake wyreżyserował Yam Laranas😊