
Dziś wieczorem obejrzałem "Survival of the Dead". Bez życia i mdły film o zombie. Historia jest strasznie nudna, a te od czasu do czasu humorystyczne momenty tylko tworzą z tego chaotyczną mieszankę... Człowieku, ciężko uwierzyć, że to on, facet, który praktycznie wynalazł ten gatunek, wyreżyserował i napisał ten film 😐