
Dziś obejrzałem ponownie "Children of the Corn". Pamiętam, jak po raz pierwszy zobaczyłem ten film jako dziecko i był to najstraszniejszy thing ever! Oglądając go teraz, muszę przyznać, że to wcale nie jest świetny film, ale wciąż uważam, że jest całkiem przyjemny w pewnym sensie i pojawiają się w nim naprawdę przerażające momenty w historii też. Muzyka jest świetna!😊