
Dziś wieczorem obejrzałem "The Frankenstein Theory". Trochę mi się spodobał pomysł, ale w tym filmie dzieje się zbyt mało, a kiedy coś się wydarzy, to tylko garść ogólnych, znanych motywów horroru w stylu found footage; bieganie i krzyczenie z włączonym nocnym trybem itp. Nie najgorszy film w tym gatunku, ale nie ma dobrego powodu, żeby marnować swój czas i pieniądze na niego 😊