
Tonight I watched "Captain America" (1990). It's a low-budget B-movie loaded with a ton of silly and campy moments but it's also kinda fun to watch, at least for a Marvel fanboy like myself. Enjoyable trash!😊 Przełożyć na polski: Dzisiaj wieczorem oglądałem "Captain America" (1990). To niskobudżetowy film klasy B, pełen głupich i kiczowatych momentów, ale mimo to całkiem miło się go ogląda, przynajmniej dla mojego fana Marvela. Rozrywkowy śmieć! 😊