
Właśnie ponownie obejrzałem "1408". Nie widziałem tego od czasu premiery w 2007 roku. To dobry horror, który mocno polega na atmosferze i solidnej roli pierwszoplanowej Johna Cusacka. Zakończenie nie należy do moich ulubionych części filmu, ale nie psuje całego doświadczenia. Warto obejrzeć😊