



Parę lat temu mój przyjaciel odkrył, że lubię Boba Fett’a. Pewnego dnia poszliśmy do Universal Studios i zaczęliśmy rozmawiać o różnych rzeczach, które mieliśmy. Powiedziałem mu o stronie Boxes i powiedział, że ma coś, co będzie ładnym dodatkiem, czyli ten autografowany hełm Boba Fett’a. Prawie doprowadził mnie do omdlenia, gdy powiedział, że mogę go mieć, bo nie wiedział, co z tym dalej zrobić. Dał mi go w następną niedzielę i musiałem poznać historię, skąd go miał. Rok 2000, a Disney obchodził czwarte z rzędu Star Wars Weekends wówczas w Disney’s MGM Studios. Jego ciotka była w mieście na chwilę i zabrała go na wydarzenie. Przemierzając park, zauważyli, że ktoś z filmów o Star Wars był tam podpisujący autografy. Jego ciotka dowiedziała się, że to człowiek, który grał Boba Fett’a i zapytała mojego przyjaciela, czy chciałby go spotkać i poprosić o podpis. Powiedział, że chętnie by to zrobił, ale nie miał niczego do podpisania. Więc weszli do jednego ze sklepów i znaleźli ten hełm. Zapłaciła za niego i wszyscy ustawili się w kolejce po podpis. Według mojego przyjaciela, byli jedynymi, którzy mieli ten hełm, gdy czekali w kolejce. Nie był w stanie przypomnieć sobie wielu szczegółów podczas spotkania z Jeremy Bulloch’em, w końcu miał wtedy tylko około 6 lub 7 lat, gdy to wszystko się działo. Przykro mi z powodu jego wyglądu. Po pewnym czasie, gdy przez jakiś czas był wystawiony w jego pokoju, mój przyjaciel wrzucił go do szafy, gdzie uległ zniekształceniu w taki sposób, jakim jest teraz.