
Właśnie obejrzałem „Just Cause”. Całkiem sprytne i wciągające małe thriller. Nie najoryginalniejszy jeśli chodzi o fabułę, ale przyjemnie się ogląda, a świetne kreacje Seana Connery’ego, Laurence’a Fishburne’a i Ed HARRISA naprawdę dodają temu filmowi potrzebnej gwiazdorskiej mocy. Nikt o tym filmie nie mówi, więc obejrzyj, jeśli będzie okazja 😊