
Właśnie skończyłem oglądać "Final Destination 3". Po drugim filmie to na pewno czuje się spadek jakości, ale nie powiedziałbym, że to okropne. Jeśli dasz radę z okropnie mało pomysłowym zestawem postaci i faktem, że tak naprawdę kopiuje poprzednie dwa filmy, może być całkiem zabawnymi 80 minutami 😊