
Sztuka była zawsze moją ulubioną rzeczą w zbieraniu VHS i z jakiegoś powodu ten egzemplarz zawsze przede mną wyróżniał się. Właściwie nigdy nie miałem czasu, żeby usiąść i go obejrzeć, ale z tego, co mogę powiedzieć, ma w sobie klimat Stepfather. Daj znać, czy warto to oglądać.