



Wydarzenia opisane w tej historii miały miejsce w 2019 roku. W maju zamówiłem dwa Pop! postacie Alex Trebek z Jeopardy Store. (Zamówiłem dwa, bo była wersja Chase.) Otóż właśnie je otrzymałem pocztą (14 sierpnia). Tak, dobrze przeczytaliście — właśnie je otrzymałem. Wszystko to dzięki, jak to opisali, „problemom z magazynem”. Złożyłem zamówienie 10 maja. Miały wysłać 24 maja. Oczywiście to się nie wydarzyło. Zadzwoniłem na infolinię 25 maja i poinformowali mnie, że wysyłka nastąpi dopiero 14 czerwca. Niechętnie poczekałem na nadejście tej daty i sprawdziłem pocztę, mając nadzieję zobaczyć potwierdzenie wysyłki, które mieli dostarczyć, gdy wysyłali z magazynu. 16 czerwca ponownie byłem na telefonie z infolinią. Tym razem mówią, że wysyłka nastąpi dopiero 30-tego. Wyjaśniłem, że to zaczyna być śmieszne (coś, czego nie powinnem był robić). Powiedzieli, że rozumieją i zaproponowali anulowanie zamówienia i pełny zwrot kosztów, jeśli chciałbym. Powiedziałem, że nie chcę tego robić i postanowiłem poczekać, bo zależało mi na tych figurkach. Lipcowe miesiące przyszły i, rzeczywiście, znów znalazłem się na infolinii. Tym razem data przesunęła się na 15 lipca. Znowu zaproponowano anulowanie zamówienia i zwrot pieniędzy. Odrzuciłem propozycję i ponownie oświadczyłem, że chcę otrzymać figurki. W tym momencie zacząłem myśleć, że nigdy nie przyjdą. Rzeczywiście ponownie zadzwoniłem na infolinię. Tym razem data została przesunięta na 16 sierpnia. Wyraziłem frustrację i poprosiłem o rozmowę z przełożonym. Kierownik był uprzejmy i zaproponował to samo, co wcześniej. Ale tym razem dodał, że mógłby zwrócić mi mały procent z powodu niedogodności. Zgodziłem się i postanowiłem poczekać. Bo skoro czekałem już tak długo, to jeszcze trochę. No i w końcu dotarły. I nawet dostałem jedną z wersji Chase! Uwielbiam te figurki i jestem tak szczęśliwy, że w końcu je mam.