Trzy fabrycznie zaplombowane gry Pokémon w oryginalnej folii ochronnej

Co naprawdę mówi o zaplombowanej grze slab

Dwie zapieczętowane kopie tej samej gry mogą prowadzić zupełnie różne życie. Jedna leży naga w szufladzie, folia fabryczna nienaruszona, czekając aż ktoś w to uwierzy. Druga jest zatopiona w akrylu z etykietą w stylu 9.4 A++ – i nagle każdy na zlocie chce ją trzymać. Jeśli ta etykieta brzmi dla ciebie jak paragraf prawa podatkowego, oto słownictwo, bez mistycyzmu.

Slab kontra raw, i co naprawdę sygnalizuje plastik

slab to nietrwające na manipulacje pudełko z akrylu, do którego firma gradingowa – WATA i VGA to nazwy, które najczęściej usłyszysz w świecie gier – umieszcza przedmiot po inspekcji. raw gra to wszystko, co nie przeszło tego procesu, nawet jeśli jest fabrycznie zapakowane i bez skazy. Raw nie znaczy zgrzebny; znaczy niezweryfikowany przez stronę trzecią.

Co więc właściwie sygnalizuje graded? Trzy rzeczy, i tylko trzy: ktoś z wiedzą referencyjną ocenił, że folia była oryginalna fabrycznie, a nie ponownie zaplombowana, przydzielił opinię o stanie zachowania i etui chroni ten stan na przyszłość. Nie oznacza to ceny. Ocena opisuje stan w dniu inspekcji – rynek decyduje o wszystkim innym i ciągle zmienia zdanie.

Dlatego surowy, zapieczętowany zestaw taki jak trzy zapieczętowane gry Pokémon nie jest gorszy od zabudowanego w slab – po prostu nosi własne obciążenie dowodowe. Ty, kupujący, stajesz się graderem.

Ocena plomby kontra ocena pudełka – dwie liczby, dwie różne historie

Etykiety w stylu WATA dzielą werdykt na dwie części. ocena pudełka to liczba w skali dziesięciopunktowej opisująca karton: narożniki, wgniecenia, blaknięcie od słońca, ślady użytkowania. ocena plomby to litera – A++ na szczycie, schodząca przez B i C – opisująca samą folię: rozdarcia, dziury, luzy, rysy. VGA idzie inną drogą i kondensuje wszystko do jednej liczby w skali 100-punktowej.

Podział ma znaczenie, bo obie oceny mogą się niesamowicie różnić. Pudełko może być ostrzałkowane pod folią, która jest rozerwana przy klapie; idealna plomba może przylegać do pudełka, które doznało obicia w magazynie. Przeczytaj obie części zanim się podekscytujesz którąkolwiek z nich.

Plomba to też miejsce, gdzie uwierzytelnianie się opłaca, ponieważ resealing – zapakowanie używanej gry w folię, aby podać ją za nową – to najstarszy trik w zbieraniu zapieczętowanych egzemplarzy. Graderzy studiują, jak folia była składana i zgrzewana; kolekcjonerzy mówią o Y-folds i H-seams, ponieważ wydawcy i okresy miały charakterystyczne wzory foliowania. Najwcześniejsze amerykańskie wersje Super Mario Bros. słynnie wcale nie używały shrinkwrapu – wysyłano je w pudełkach z zawieszką i naklejką zabezpieczającą, co jest dokładnie tym rodzajem detalu, którego reseal nie odtworzy prawidłowo.

First print: dlaczego "Player's Choice" to wskazówka

first print (czyli pierwszy nakład) to najwcześniejsza wersja wydania, przed wznowieniami, liniami budżetowymi i zmienionym opakowaniem. Wydawcy często wyraźnie oznaczają wiele wznowień: baner Player's Choice Nintendo, linia Sony Greatest Hits w Ameryce Północnej i seria Platinum na półkach PAL. Inne wskazówki są subtelniejsze – zmienione loga ocen, zmienione numery części, poprawione zrzuty ekranu na odwrocie pudełka.

Sprzedawcy, którzy znają swoje nakłady, mówią o tym głośno. Oferta taka jak ta zapieczętowane pierwsze wydanie Unreal z 1998 składa konkretne, możliwe do sprawdzenia twierdzenie – a ta konkretyzacja jest więcej warta dla poważnego kolekcjonera niż akapit przymiotników. Region także ma znaczenie: nakład NTSC i jego odpowiednik PAL to różne obiekty z różnymi odbiorcami, niezamienialne kopie tej samej gry.

Raporty populacji, i kiedy język gradingu naprawdę ma znaczenie

population report (czyli "pop") to spis ile kopii dana firma gradingowa zamknęła w slabach w każdej ocenie. Kolekcjonerzy kart mają od dekad dane PSA; odpowiednik dla gier jest młodszy i bardziej niepełny. Pułapka: raport pop liczy tylko to, co zostało zgłoszone. Powszechna kartridżowa gra z popem dwa nie jest rzadka – po prostu rzadko opłaca się ją poddać gradingowi.

  • Grading się opłaca w przypadku drogich zapieczętowanych gier, wszystkiego, gdzie ryzyko resealu jest realne, oraz przy sprzedaży obcym, którzy nie mogą obejrzeć osobiście.
  • Raw ma sens dla gier, które możesz faktycznie otworzyć, dla kompletów CIB, które chcesz dotykać, oraz dla tytułów, gdzie opłata przewyższa sens.
  • Niezależnie od wyboru, ocena to opinia o stanie – staranna, poinformowana, ale nie obietnica tego, ile ktoś zapłaci.

Zapieczętowany Sprint Master na Atari 2600 nie staje się innym obiektem w dniu, w którym trafia do slab. Folia nie wie, że została oceniona.

Oto szczery test, jakim jesteś kolekcjonerem: gdyby ktoś podał ci slab z twoją ulubioną grą z dzieciństwa, czy rozbiłbyś etui, żeby naprawdę posiadać grę w środku? Nie ma złej odpowiedzi – ale warto znać swoją, zanim słownictwo zacznie wydawać twoje pieniądze za ciebie.