
Powiedziałem to raz jeszcze; The Hobbit w końcu wygra Oscara pośmiertnie, prędzej czy później. Przewiduję, że stworzą zupełnie nową wersję Oscara, w której The Hobbit będzie wyrównywać podłogę, dając Pete Jacksonowi złotego Oscara, na jakiego zasługuje (jeśli nie rozumiesz tego odniesienia, obejrzyj "On Cinema At The Cinema").Stan: Dobrze/Dobrze+