








Poznajmy nową figurkę Super Mario z długotrwałej linii zabawek @jakkstoys. Tym razem to Explorer Mario. Ostatnia nowa figurka w 15. fali serii. Explorer Mario przynosi zupełnie nową rzeźbę! Podobnie jak 4” Mario z pięknymi fakturami Cappy’ego, także ta figurka jest starannie teksturowana, nadając jej większą głębię. Posiada również mieszankę wykończeń, które dają nam wskazówki o złocie i srebrze, a także urocze błyszczące buty w deszczu i skórzane paski. Wszystkie detale, które ma, mają swoją cenę. Pojawiają się liczne problemy z nierównym malowaniem i przenikaniem koloru tu i ówdzie. Dokładnie obejrzyj go przez plastik. Napracowali się, aby nadać temu egzemplarzowi wygląd wizualny, łącznie z gradientowymi jasnoniebieskimi oczami. Jednak tu kończy się cała moja pochwała dla tego gościa. Niestety, niewiele zrobiono w zakresie artykulacji. Ma nieco więcej przestrzeni między głową a tułowiem, co umożliwia większy zakres ruchu szyi, co dręczy figurki 4” Mario w tej linii. Ma także obrotowe pięści i standardowe ramienne i kolanowe zgięcia, jednak jego plecak uniemożliwia ruch ku plecom. Nogi są najbardziej dotknięte – to po prostu kikut wystający z tułowia i nie mają artykulacji w biodrach. Ma artykulację kolan, ale niewiele to zmienia, bo nie może poruszać inną częścią dolnych kończyn. Można by go ustawić na kolanach, próbując podnosić niebieski kamień mocy w księżycu. Najlepiej po prostu nie ruszać kolanami i pozwolić mu stać. Będziesz musiał go pochylać do przodu, ponieważ jego solidny plecak go przytłacza i powoduje przewrócenie do tyłu. Ogólnie rzecz biorąc, figurka ta jest świeżym powiewem w linii dzięki starannie dopracowanej rzeźbie i dbałości o detale, ale brak starannego nałożenia farby ją obniża. Dodatkowo obniża ją mała artykulacja, która ogranicza go do głównie figurki na pokaz z ograniczoną możliwością ustawiania pozycji. Oceniam ją na 3 z 5 gwiazdek, całkiem nieźle, możesz się w nią zakochać lub nie!