







Więc co słychać? To highly elusive Oktorok Popper od @gamestop. Dostałem jedną sztukę i nadszedł czas, by ją przetestować. Czy wzbije się na listę życzeń, czy rozpadnie się w daleką pamięć? Prawdopodobnie to drugie, bo to hot little toy okazało się trudne do zdobycia. Pojawił się dopiero pod koniec września i na początku października, garstka sklepów GameStop poniżej 4500 otrzymała jeden egzemplarz. W mojej okolicy w centralnym Indiana tylko 2 sklepy miały je z około 10. Odetchnąłem z ulgą, gdy mój kumpel @thesquarescreen wysłał mi selfie z nim w roli i poinformował, że znalazł go dla mnie. Dotarł w następny dzień pocztą. Ku mojemu zdziwieniu, rzecz jest znacznie cięższa i masywniejsza, niż myślałem. Ostrożnie wyciągnąłem ją z bąbelka i podziwiałem jej żywy czerwony kolor oraz powąchałem świeży zapach, który wydobył się z opakowania. Rzeźba figury jest celna, jedynie jej błyszcząca biała farba miejscami odstaje. Nie mam nic przeciwko temu, bo to typowe w miękkich winylowych zabawkach z gadżetowym przeznaczeniem, takich jak popper. Jak sugeruje jej nazwa, ten Oktorok strzela kulkami przy użyciu ciśnienia, gdy jego jama ciała jest ściśnięta. Wypuszczenie piłeczki wymaga trochę siły, ale satysfakcja jest ogromna, gdy się to dzieje, towarzyszy mu głęboki odgłos trzaśnięcia. Figurka może dostarczyć godzin zabawy z 3 miękkimi piłeczkami przypominającymi tenis, ale prezentuje się i fotografuje równie dobrze. Mając około 4 cali wysokości, nie ma szans, by współgrała z jakąkolwiek figurką z Linka. Ogólnie nie mam z nią żadnych zastrzeżeń oprócz samego trudno dostępnego zakupu, co nie wynika z zabawki, lecz z dystrybutora. Daję jej 5 na 5 gwiazdek, trzeba mieć!