






Przeskoczmy do następnego NTC Review. Dziś przyglądamy się figurze @wickedcooltoys Blastoise Battle Feature. Czy ten gość wystrzeli z twojej kolekcji, czy uschnie na obrzeżach? Sprawdźmy! W opakowaniu ten pokaźny gość wygląda całkiem imponująco, ściśle zapakowany, jakby nie mógł się doczekać wyjścia na zewnątrz. Po wyjęciu z opakowania jest całkiem duży i imponujący. Jego rzeźba jest obecna. Wszystko w nim wygląda świetnie od stóp po działa. Rzeźby zawsze były mocnym punktem tej linii. Choć ten fakt często jest przyćmiony przez źle wykonane malowanie i niestety Blastoise cierpi tam, gdzie jest to najbardziej widoczne — na jego paznokciach, które mają utratę farby na końcówkach. To coś, co widuje się w używanych figurkach, ale rozczarowujące jest widzieć to w nowej figurce. To nie jest figura z funkcjami bitewnymi bez fajnego gadżetu, a ten gość ma podwójnego łupnia. Potrafi strzelać Hydro Cannonem na naciśnięcie ogona. Jednocześnie otwiera usta, które było dotychczas jedną funkcją w poprzednich figurkach z funkcjami bitewnymi. Zabawa z wystrzeliwaniem działek jest fajna, ale jeszcze większą zabawą jest sprawianie, by śpiewał do TLC’s “Waterfalls”. Najbardziej imponujący jest poziom ruchomości, jaki ta figurka oferuje. Jego ramiona i nogi są na kulowych przegubach, co pozwala na obracanie i pochylanie w różny sposób z pewnymi ograniczeniami. Ta figurka stanowi miły kompromis między gadżetem a ruchomością, co od dawna było źródłem frustracji u dorosłych kolekcjonerów. Nie mam nic przeciwko temu i byłem zwolennikiem podejścia, które obejmuje oba elementy lub nawet podwójne linie dla tej skali. Miejmy nadzieję, że zobaczymy więcej takich w przyszłości. Ogólnie rzecz biorąc, to znakomita figurka, z pewnymi mankamentami farby, które powstrzymują ją od bycia idealną figurką. Daję temu gościowi 4 z 5 gwiazdek, kupisz to, będziesz zadowolony! PS, zajrzyj do mojej relacji w ciągu najbliższych 24 godzin, aby zdobyć tapetę z tą figurką!