




Niektórzy z was pytali mnie o Shyguy, którego upolowałem podczas ostatniej wyprawy na łowy. Kupiłem go na targu staroci w Greenwood, Indiana, o nazwie Emporium. Był tam, wraz z kilkoma zabawkami Pokémon i Nintendo, ukryty za szklanym, zamkniętym wystawowym panelem. Miał dziwny wygląd, więc poprosiłem, by go obejrzeć. Wypychała go kołeczka K’nex wystająca z pleców i wyglądał jak pusta skorupa, więc go schwytałem, mając w głowie, że nie mam jeszcze tej wersji. To figura @knex, która musiała wychodzić z zestawu w pudełku. Oto go w porównaniu z figurą K’nex, którą można zdobyć z torebek-niespodzianek Super Mario. Jest około pół cala większy od Shyguy z torebki-niespodzianki. Można go rozebrać na dwie części i nie ma ruchomych stawów, jak figura z torebki-niespodzianki. Najfajniejsze w nim jest to, że jego maska może zjechać. Niestety nie mogę pokazać, jak wygląda bez maski, z tych samych powodów, dla których nie widzimy, jak Mimikyu wygląda pod swoim przebraniem. -