
„The Sitter” to dość przeciętny komedio, z kilkoma dobrymi żartami i zabawnymi momentami, ale bardzo mdlista i niewzbudzająca inspiracji historia. Występ Jonaha Hilla jest całkiem niezły, a ja lubię od czasu do czasu tego rodzaju humor w trochę ironiczny sposób. Ogólnie rzecz biorąc, to dość średni film 😊 OCENA: ⭐️⭐️1/2