
Właśnie ponownie obejrzałem "It". To świetny, nostalgiaczny horror, którego dawno nie widziałem. Wciąż myślę, że jest niesamowity, ale upływ czasu nie był zbyt łaskawy dla "It"😂 Pierwsza połowa filmu zdecydowanie lepsza, druga momentami się wlecze i wydaje się dość przestarzała, nawet z wciąż działającymi okularami nostalgii. Jednak bardzo lubię ten film i nikt nie może zabrać mi wrażeń, które towarzyszyły mi za pierwszym razem, gdy oglądałem go jako dziecko😊