
Cześć wszystkim! Zmartwychwstałem po raz pierwszy w tygodniu. Czuję się różnie, ale mimo to trzeba w końcu wziąć się za domowe obowiązki. A naturalnie to oznacza, że kiedy byłem poza domem zajmując się „dorosłymi” sprawami, musiałem złapać filmik lub dwa. Nie mogę się doczekać, by w końcu obejrzeć nowy film Taiki Waititi JoJo Rabbit. Ponieważ obecnie przechodzę przez Hunters, nowy, tak sobie Amazonowy serial o łowcach nazistów, pomyślałem, że to powinno pasować tematycznie z dużą dawką ekscentryczności Waititi. Nigdy nawet nie obejrzałem trailera do tego, ale wygląda na mój klimat. Jak wam się to podobało???